Dość przewrotna manipulacja. Tak się składa, że odbieranie życia
innej istocie ludzkiej jest zabronione w każdej ludzkiej cywilizacji.
Jeżeli mamy się panicznie obawiać powiązań obowiązującego prawa z
religią, to np. należy zezwolić ludziom na kradzież, bo zakaz
kradzieży jest nakazem religijnym. "Ja jako niewierzący, mam prawo
żyć w kraju gdzie nie obowiązują jakieś religijne zabobony".
Wyjeżdżanie jako przykład z zakazem spożywania mięsą jest dość
żałosnym zabiegiem. Prawo stoi na straży obrony jednostki przed
działaniami innych osób. To, że ktoś sobie żre mięso nie czyni
krzywdy drugiemu człowiekowi. Zabijanie czy kradzież już tak.
> Nagle okazuje się że "zasady religii" na bieżąco są modyfikowane,
> a nawet wymyślane na potrzeby chwili.
-----------------
Taa... na potrzebę chwili wymyślono, że nie wolno zabijać innych.
--
3 715 592 613 265 750 000 000 000 000 000 000 000 000
czyli
Zbiegi okoliczności 2