Problemem Orcholskiego i wielu jemu podobnych bylo to, ze dzialali w
pjedynke, nie majac duzej sily przebicia. Innym przykladem to byly
dziennikarz lewicy Piotr Gebarowski. Kolejnym bledem bylo to, ze
obaj pracowali w instytucji politycznej (TVP).
Podobnie jak oni dzialaja dziennikarze Gazety BARDZO Wybiorczej,
ale, po pierwsze - dzialaja w duzej grupie im podobnych, a po
drugie - wprawdzie dzialaja w pismie dalekim od polskiej racji
stanu, ale jednak niezaleznym od wplywow politycznych.
Co innego wplyw polityczny naczelnego Michnika, ale to juz
inna inszosc!
Gdyby wskazac manipulacje cyngli michnika, mozna byloby przeleciec
chocby po tytulach artykulow. Manipulacja goni manipulacje,
zatrudniali agentow i nie widzieli w tym nic zlego, a jednak SDP nie
orzyznalo im tego zaszczytnego tytulu.
--
Lektura obowiązkowa dla każdego kto chce znać prawdę:
www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyciu_cyngli.html
blog.rp.pl/wildstein/2009/10/17/nic-sie-nie-stalo-czyli-traktacik-o-metodzie/
www.rp.pl/artykul/378964_Ziemkiewicz__Gramy_na_premiera.html