Patrząc całościowo na artykuł, gdy RPO coś nie tak powiedział, to zaraz
wypłynęła sprawa doradcy, która to sprawa ewentualnego konfliktu doradcy była
kwestionowana od pewnego czasu (jak podaje artykuł - przez NFZ). Wcześniej
konflikt nie "musiał" być rozważany?
a link tak dla informacji, bo ja np nie wiedziałem nic o Doradcy
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.