Komentarze do artykułu
Sprawa "Janosikowej" umorzona
Sąd - ze względu na znikomą szkodliwość społeczną - umorzył sprawę lekarki Ilony Rosiek-Koniecznej, która wypisywała recepty bezdomnym i ubogim na podstawione osoby. Podkreślono fakt, że przemawiała za tym szczera i bezinteresowna chęć oskarżonej niesienia pomocy bezdomnym i najbiedniejszym.
widziałes mądralo podstawy prawne do płacenia?
to jest zupełnie logiczne, że posrednik pobiera prowizje! Po to, został ten
durny patent wymyslony, aby ZUS mógł zarabiac pieniądze na grzaniu swoich łapek
na naszych pieniądzach. W dowolnym europejskim kraju, kiedy płacisz na
ubezpieczenie zdrowotne, to wpłacasz bezpośrednio pieniądze na konto kasy
chorych. Lecz nie w Polsce! A dlaczego?
Lepiej więc, zainteresuj sie tym, jak duże są te prowizje i jak szybko w
rzeczywistości pieniądze są przekazywane via ZUS do NFZ! A następnie dokonaj
prostego rachunku ekonomicznego, abyś wreszcie wpadł na to, gdzie pieniądze są
marnotrawione (przepraszam, rzeczywiście kradzione!). W tym wypadku pieniądze,
które ludzie wpłacają na fundusz zdrowia, lądują na koncie z tytułem - obsługa ZUS.
Gdzie masz tłuku podstawę prawną do tego, że było to wyłudzenie lub oszustwo!
Kradzież, wyłudzenie, oszustwo - to są zabronione czyny kodeksem karnym, w
którym sprawca działa na własną korzyść oraz na niekorzyść ofiary. Owa lekarka -
wbij sobie to do głowy - nie miała żadnych korzyści ze swojego działania, oprócz
tego, że miała satysfakcją z możliwości pomocy ludziom! Więcej, utrzymywała w
swoim mieszkania ileś tam osób! Summa summarum działała więc społecznikowsko lub
filantropijnie. Własne pieniądze wydawała na utrzymania tych ludzi. A leki
przepisywała im, ponieważ w tym panstwie, z uwagi na takich jak ty, pewna część
społeczenstwa została wyrzucana poza nawias!
Ostatnio nawet Amerykanie stwierdzają, że takie postępowanie to świnstwo!
Nie che mi sie już z Tobą gadać, ponieważ prawdę mówiąc, jestes ohydnym
indywiduum pozbawionym ludzkich uczuć.
Bez odbioru!