Znany producent filmowy Lew R. opuścił łódzki areszt ok. godziny 22.30. Przed budynkiem czekał tłum dziennikarzy. Lew R. nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy.
Oczywiście, żeby nie było, NIE twierdzę, że to decyzja rządu.
innamincka napisał:
> Nawracam się na PO zupełnie. Chyba nawet rozdzielnie prokuratura gen. i min.
> spr. zacznę popierać, przynajmniej sprawa będzie jasna. (tylko jeszcze czekamy
> na doraźne rozwiązania) W sumie nawet ich lubię:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.