Fajna to mowa w obronie krzyża w wykonaniu prymasa Glempa, szkoda tylko, że
ksiądz prymas wraz z całym KRK, nie traktuje ofiary krzyżowej jako doskonałego
przebłagania za grzech człowieka, złożonej, raz na zawsze.
Katolik zamiast wierzyć w doskonałość i skuteczność ofiary bezgrzesznego Jezusa
na krzyżu, jest uczony, że ma wierzyć w skuteczność ofiary mszalnej, składanej
stale na nowo przez katolickich księży-kapłanów, których morale nie ma
znaczenia. Jeśli odrzuci mszalne usługi katolickich księży, wmawia się mu, że
popełnia grzech śmiertelny.
Dla katolików nie Jezus jest pośrednikiem do Boga Ojca, ale ksiądz i hostia,
naazywana w katolicyzmie Jezusem.
Zobacz:
Ofiara
Chrystusa, początek czy koniec kapłaństwa?
--
30 tysięcy sekt protestanckich
husyta.wordpress.com/2009/04/15/30-tysiecy-sekt-protestanckich/