Więcej, posunął się nawet do przekręcania Pisma Świętego, aby obronić katolicką naukę o mszy.
Papież o mszy:
W książce „
Przekroczyć Próg Nadziei” (KUL, Lublin 1994)
JP II tak pisze:
”Kościół jest w Chrystusie komunią sensie wielorakim. Jego charakter komunijny upodabnia Kościół do Boskiej, Trynitarnej Komunii Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Dzięki tej komunii Kościół jest narzędziem zbawienia człowieka. Nosi w sobie tajemnicę odkupieńczej Ofiary i wciąż z niej czerpie.
Jezus Chrystus poprzez własną krew wciąż „WCHODZI do Przybytku Boga, dopełniwszy wiecznego odkupienia” (por. Hbr 9:12).
Zastosujmy wobec tej wypowiedzi zasadę Berejczyków (Dzieje 17,11 – codziennie badali pisma, czy rzeczywiście tak się rzeczy mają) i popatrzmy, jak JP2 cytuje werset z Hbr 9:12.
Biblia Warszawska tłumaczy ten fragment następująco:
9,11 Lecz Chrystus, który się zjawił jako arcykapłan dóbr przyszłych, wszedł przez większy i doskonalszy przybytek, nie ręką zbudowany, to jest nie z tego stworzonego świata pochodzący,
9,12 WSZEDŁ RAZ NA ZAWSZE do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia.
Biblia Tysiąclecia
9,11 Ale Chrystus, zjawiwszy się jako arcykapłan dóbr przyszłych, przez wyższy i doskonalszy, i nie ręką – to jest nie na tym świecie – uczyniony przybytek,
9,12 ani nie przez krew kozłów i cielców, lecz przez własną krew WSZEDŁ RAZ NA ZAWSZE do Miejsca Świętego, zdobywszy wieczne odkupienie.
Mimo że tłumacze katoliccy używają czasu przeszłego, dokonanego – wszedł raz na zawsze, JP II na własny i kleru użytek zmienił znaczenie tekstu czyniąc z niego czas teraźniejszy, niedokonany – wchodzi. Pomyłka nieomylnego papieża, czy celowe przekręcenie Słowa Bożego? Raczej to drugie. Oznacza to, że
JPII w obronie przywilejów hierarchii posługiwał się przekręcaniem Słowa Bożego.
Zobacz:
Jan Paweł II o mszy