Kardynał Józef Glemp w jednym z pierwszych wywiadów udzielonych po śmierci Jana
Pawła 2, powiedział mniej więcej coś takiego:
“Modliliśmy się dużo za Ojca Świętego, będziemy modlić się dalej już do niego,
żeby wypraszał nam łaski”.
Tym stwierdzeniem kardynał zachęcał do modlitwy i wzywania ducha zmarłego
człowieka, czyli popełniania czegoś, co Pismo Święte zabrania w bardzo mocnych
słowach:
Modlitwa do zmarłego człowieka jest wzywaniem tegoż, co jest w Piśmie Świętym
bardzo mocno zabronione:
Księga Powtórzonego Prawa:
18,10 niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna
czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani
czarodziej,
18,11 ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający
zmarłych;
18,12 gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, ....
Jak widzimy, ten, kto wzywa zmarłych, jest obrzydliwością dla Boga.
Katolicy
modlą się do zmarłego Jana Pawła 2