> a jej zwolennicy naginają fakty do bólu, unikają
> merytorycznej polemiki z przeciwnikami i udają, że argumentów o
> Słońcu, parze wodnej i opóźnieniu poziomu CO2 w stosunku do
> temperatury nie słyszą...
Bo te argumenty są albo idiotyczne albo "wyssane z palca" i generalnie
przedstawiają je wyłącznie ludzie, którzy kompletnie nie wiedzą o czym mówią:
1. Nie widać korelacji pomiędzy intensywnością cykli słonecznych a średnimi
temperaturami w ostatnich kilkuset latach (link do wykresu jest w tym wątku w
jednym z moich postów).
2. Efekt cieplarniany jest logarytmiczny - średnia zawartość CO2 wzrosła o 40%,
średnia zawartość pary wodnej wzrosła najwyżej o kilka w stosunku do epoki
przedprzemysłowej.
3. Nie ma opóźnień - obydwa wskażniki zmieniają się "równocześnie", co jest
zgodne z przewidywaniami, bo między obydwoma zjawiskami istnieją sprzężenia zwrotne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.