Mylisz się, producenci węgla, ropy, gazu nie próbują wmawiać, że jak nie
będziemy wydobywać tych surowców to świat się skończy. Natomiast lobbyści
ograniczania CO2 co chwila wmawiają nam, że ocieplenie, którego rzekomo jesteśmy
przyczyną, doprowadzi do kataklizmów naturalnych, susz, powodzi, itd. Fakt
zarabiania kogokolwiek na redukcji emisji dowiedzie, że tu chodzi tylko i
wyłącznie o wydojenie ludzi z kasy, a nie a szczytny cel.
"to będę pewnien, że można zbudować perpetuum mobile" to zdanie, jak mniemam,
miało sprowadzić mój argument do poziomu podobnego w wiarę w mity i legendy.
szefunio1 napisał:
> Ciekawy tok rozumowania, równie logiczny jak poniższy:
> "Jęśli okaże się, że jakakolwiek firma zarabia na wydobyciu ropy, gazu czy
> węgla, to będę pewnien, że można zbudować perpetuum mobile... i nawet nie będę
> się zastanawiać czy wierzyć ludziom którzy twierdzą, że nie można".
--
"Cesarz" jest nagi!!! Aczkolwiek będziecie bali się tego dostrzec, bo ten, kto
nie widzi szat jego, jest: ograniczony umysłowo, zacofany ideologicznie, brzydki
i garbaty.
"Nowe szaty cesarza" H. CH. Andersen - bo samodzielne myślenie systematycznie
wymiera.