Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: Szefuniu, więcej szczegółów poprosi...

Komentarze do artykułu

Ponad sto gór lodowych zmierza w kierunku Nowej Zelandii

Ponad sto, a prawdopodobnie kilkaset, antarktydzkich gór lodowych zmierza w kierunku Nowej Zelandii. Władze wydały specjalne ostrzeżenie dla statków.

Re: Szefuniu, więcej szczegółów poprosimy

Autor: gandalph 25.11.09, 12:52
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
szefunio1 napisał:

> > Zwolennicy kompletnie bzdurnej tezy o ogólnym ociepleniu za
> > przyczyną CO2 emitowanego przez cywilizację nie biorą pod uwagę:
> > 1. tego, że 45% energii słonecznej absorbowanej w atmosferze stanowi
> > promieniowanie podczerwone
> > 2. tego, że emisja promieniowania nie jest jedyną formą transportu
> > energii
> To jak najbardziej jest brane pod uwagę.
>

Wszystko wskazuje na to, że jednak -nie! Zwłaszcza porównania wyników symulacji
w oparciu o tendencyjne modele z wynikami pomiarów.

> > 3. tego, że CO2 jest odpowiedzialny za ok. 0,2% absorbcji
> > promieniowania podczerwonego
> ok. 20%
To jest bzdura wyssana z palca! Pomiary mówią coś zupełnie innego! Tak wysoki
udział CO2 w absorbcji jest fizycznie niemożliwy! Stężenie CO2 - ok. 0,035%,
stężenie pary wodnej - ok. 2,5%; szerokie pasma absorbcji wody w zakresie IR w
porównaniu z jedną linią absorbcyjną CO2 + dwie słabiutkie.

>
> > 4. tego, że absorbcja promieniowania IR o długości fali 15 mikronów
> > (najsilniejsza linia absorbcyjna CO2) zachodzi w 100% na drodze
> > ledwie 10 metrów. Oznacza to, że dalszy wzrost stężenia CO2 nie
> > spowoduje żadnego wzrostu absorbcji, lecz jedynie to, że zajdzie
> > ona na drodze np. 5 m (w razie podwojeni a tego stężenia).
> Gdybym nie wiedział, że głupota pomyślałbym, że prowokacja.
> Promieniowanie jest absorbowane (np. na dystansie 5 czy 10 metrów), po czym
> reemitowane w losowym kierunku, znów absorbowane i znów reemitowane w losowym
> kierunku itd. aż do chwili gdy opuści atmosferę. Im krótsze odcinki tym

Bzdura! Ujawniłeś w ten sposób całą swoją fizyczną ignorancję! To, co opisujesz,
to jest rozpraszanie, czyli zupełnie inne zjawisko. Promieniowanie IR
zaabsorbowane nie jest nigdzie oddawane, tzn. w postaci promieniowania, lecz
przekształca się na ciepło!

> statystycznie dłuższą drogę promieniowoanie pokonuje zanim opuści atmosferę - t
> o
> podstawowy mechanizm termodynamiki

G...o prawda!
Jeżeli z całej termodynamiki wiesz tylko o absorbcji promieniowania przez CO2,
czy ogólniej - o transporcie ciepła w postaci promieniowania, to w ogóle nie
mamy o czym rozmawiać.
Gros absorbcji promieniowania IR odbywa się w warstwie przygruntowej oraz w
chmurach (z powodu wody), a CO2 robi swoje, raz - bardzo selektywnie: dwie
słabiutkie linie absorbcyjne 2,7 oraz 4,3 mikrona (akurat pokrywają się z pasmem
absorbcyjnym wody), i nieco silniejsza linia absorbcyjna 15 mikr. Dla tej
ostatniej ekstynkcja zachodzi na drodze ok. 10 metrów. I na tym koniec.
Zwiększanie stężenia CO2 prowadzi tylko do skrócenia tej drogi. Dalej CO2 nie ma
co absorbować.

i powstawania efektu cieplarnianego).
> Nie widzę sensu dyskutowania z kimś kto nie zna takich podstaw (ani tymbardziej
> czytania prac kogoś kto nie zna takich podstaw).

Ty nie znasz podstaw, np. spektroskopii w podczerwieni. Sam zajmowałem się tym
parę lat. Poza tym, akurat CO2 został pod tym względem bardzo dokładnie
przebadany. Dlatego nie opowiadaj mi tu pi...dół.
>
> > Patrz np. praca Heinza Huga z 1998 roku dostępna w Internecie...
> Jest seria dowcipów, w których pada zdanie "skoro tak piszą w Internecie, to na
> pewno to prawda".

To jest synku opublikowana m.in. w internecie praca naukowa wykonana 10 lat temu
na Uniwersytecie w Wiesbaden, a nie Wikipedia. No ale żeby ją przeczytać, trzeba
znać podstawy fizyki i chemii, w tym spektroskopii, oraz znać języki.
Wspomniałem o niej również dlatego, żebyś nie musiał sięgać do np. Beilsteina, o
ile wiesz, co to jest.
Krótko mówiąc: jeśli takich orędowników mają zeloci "dwutlenkowo węglowego
antropogenicznego globalnego ocieplenia", to tylko im współczuć - z czysto
ludzkiego punktu widzenia, bo pod względem naukowym ci zeloci są albo
kompletnymi durniami, albo oszustami. Na szczęście w nauce niczego nie
rozstrzyga się przez głosowanie; o wszystkim decyduje eksperyment/pomiar, a te
są jednoznaczne.
--
Quand on est mort, c'est pour longtemps
Quand on est bête, c'est pour toujours.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.