Do integracji poza jakąkolwiek power potrzeba woli samych integrowanych, bez
niej ani soft ani hard power się nie sprawdzi.
A i skąd te dane, że muzułmanie w Holandii są "o niebo" lepiej zintegrowani niż
w Niemczech? Może oznaką tego jest to ,że mają muzułmanina burmistrza
Rotterdamu, którego kuzyn dostał coś około 100 dni za wspieranie terroryzmu
(dość łagodna kara)? A może ostrzeżenia koordynatora ds. terroryzmu przed
wzrastającą aktywnością Hizb ut-Tahrir? A może przypadki atakowania przez
Marokańczyków ekipy telewizyjnej? Czy opisywane przez homoseksualistę Bruce'a
Bawera zwyczaje bicia gejów Holandii przez muzułmańskich wyrostków?
--
euroislam.pl