Witam! Chciałbym przestrzec przed tym użytkownikiem o niku "severoath" i tą jego dziwną grupą znajdującą się pod adresem
anti-hacker-team.info . Ten człowiek podaje się na tym forum za anty-hakera walczącego z pedofilami i sugeruje, że potrzebne mu wsparcie finansowe. Ale wczoraj znalazłem pewną ciekawostkę...
Pamiętacie może, niedawno gazeta.pl dała artykul o pedofilskim forum w tajnej sieci TOR. Ja sam jestem młodym ojcem i chcę być świadomym rodzicem, świadomym także zagrożeń, jakie czychają na moje dziecko. Dlatego postanowiłem sam sprawdzić te forum.
Wbrem pozorom jego odnalezienie nie było trudne - w angielskiej wikipedii jest artykuł o tej sieci -
en.wikipedia.org/wiki/Tor_(anonymity_network) - a tam wszystko opisane, i skąd wziąść program do obsługi TOR , i link do onionforum, bo tak się nazywa to forum pedofili. Nie będę tu się rozwodzić, co tam znalazłem, ale o jednym musze powiedzieć: także tam pisał ten "severoath". Niby się odgrażał, że ich namierzy czy coś takiego, ale głównie najeżdżał na Jakuba Śpiewaka, tak jak i tutaj zresztą. A co najgorsze - tu się chwalił, że przegląda pedofilskie strony, a tam jeszcze dodatkowo je promuje!!! wprost podał link do strony z pedofilskimi linkami!!!!
Podsumowując - jeśli chcecie wspomóc finansowo kogoś walczącego z pedofilami, to właśnie fundację Kidprotect i Jakuba Śpiewaka. On jest znany nie od dzisiaj i robi wiele dobrego. No i przedstawia się z imienia i nazwiska. Natomaist ten cały "severoath" wydaje mi się bardzo podejrzany - albo to jakiś frustrat-mitoman, zazdroszący panu Śpiewakowi, albo jeszcze gorzej, bo czy normalny człowiek zamieszcza zboczone linki w swoich postach????
Wogóle to może powinienem to gdzieś zgłosić - nie wiem w sumie, no ale przecież nie mam dowodu, że tam na pewno ten sam gość pisał. Choć na moje oko, po stylu, wygląda że tak.
Jeśli ktoś nie wierzy, to tu jest link do tematu tego gościa na tamtym forum, tylko trzeba mieć zainstalowany program TOR żeby to działało -
l6nvqsqivhrunqvs.onion/?do=topic&id=8308
Się rozpisałem, przepraszam bardzo, no ale przecież chodzi o dobro naszych dzieci... Pozdrawiam - Maciek :)