W moim samochodzie żadna elektronika, alarmy, centralne zamki,
komputery nie świrują bez względu na to gdzie samochód się znajduje
i jakie tajemne moce na niego działają. Dzieje się tak z bardzo
prostej przyczyny: ja nie mam żadnej elektroniki w samochodzie.
Zwykły stary prosty toporny diesel wolnossący. Polecam wszystkim
którzy muszą lawety wzywać samochodów nawet z rocznika bieżącego :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.