> Rozwiazaniem jest otwarcie drzwi auta kluczykiem, a jesli
> przypadkiem zacznie wyć, to wystarczy odjechac kilka metrow i
> wylaczyc alarm.
fajnie fajnie...ale co mi z tego ze otwarłem drzwi z kluczyka jak rozrusznik mi
nie krecił i wszystko siedziało??? (opisana wyzej sytuacja z warszawskiego
Sadyba Best Mall ) auto z aut.skrzynia biegów (Ford Taurus) i nawet go z pychu
nie zapalisz (>, a po odholowaniu od budynku 200-300 m zapalił bez problemu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.