Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: Tzn. że racja jest po stronie Min. ...

Komentarze do artykułu

Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr. G wraca do sądu

Sąd Najwyższy uchylił decyzję o umorzeniu śledztwa ws. przyczynienia się do śmierci pacjenta dr. Mirosława G. - byłego ordynatora kardiochirurgii ze szpitala MSWiA w Warszawie. Według SN, nienależycie zbadano zażalenie rodziny zmarłego pacjenta Floriana M., w sercu którego w czasie operacji pozostawiono gazę, którą usunięto dopiero po tygodniu.

Re: Tzn. że racja jest po stronie Min. Ziobro...

Autor: madissa 27.11.09, 00:03
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Bzdura somatico, idź sobie w spokoju poczytać kpk i kpc. NIKT, a już
na pewno nie Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny w
jednym, na dodatek będący człowiekiem teoretycznie wykształconym, bo
po aplikacji prokuratorskiej, NIE MA PRAWA przesądzic publicznie o
czyjejkolwiek winie.

To może zrobić tylko: sąd

1/w prawomocnym wyroku,
2/po przeprowadzeniu postępowania sądowego, które w przypadku
poważnych przestępstw następuje:
3/ po przeprowadzeniu przez prokuratora śledztwa i:
4/ po wniesieniu do sądu aktu oskarżenia.


WSZYSTKIE 4 przesłanki muszą być spełnione, aby uznać kogoś winnym.

Podanie wyroku do publicznje wiadomości TO PRZESŁANKA NR 5 - Sąd w
wyroku MOŻE ORZEC, z uwagi na społeczną wagę przestępstwa, podanie
wyroku do publicznej wiadomości. Brak takiego orzeczenia oznacza
ZAKAZ publikacji wyroku.

W polskim prawie obowiązuje zasada domniemania niewinności - nawet w
odniesieniu do seryjnego mordercy złapanego na gorącym uczynku.


Tę podstawową dla praw człowieka zasadę z premedytacją, dla
doraźnych celów politycznych i w świetle reflektorów złamał Minister
Sprawiedliwości. Człowiek po aplikacji prokuratorskiej. Prawnik.
Absolwent UJ.I Prokurator Generalny w jednym.

Mały, podły człowieczek, który niemalże zniszczył wielkiego lekarza
i dobrego, szlachetnego człowieka.

Na dodatek w przypadku Doktora G. nie chodziło tu o seryjnego
mordercę, bandytę czy nawet pijanego sprawcę wypadku samochoddowego
ze skutkiem śmiertelnym, ale o wybitnego i oddanego pacjentom
lekarza, który CO NAJWYŻEJ i w NAJGORSZYM RAZIE, po udowodnieniu
przez biegłych, że gazik przyczynił się do śmierci pacjeta mógł być
w tym przypadku winien niedopełnienia pewnych obowiązków. ALE NA
ETAPIE medialnej nagonki Ziobry-małego człowieczka na DOktora jako
żywo DOWODÓW NA TO NIE BYŁO. I do dzisiaj NIE MA.

Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-143
(101-143)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.