Daukszewicz przeprasza za plagiat i proponuje flaszkę
Krzysztof Daukszewicz w programie "Szkło kontaktowe" przeprosił blogera Bernarda za przypisanie sobie autorstwa jego tekstu. Wytłumaczył również, jak doszło do tego, że uznał go za swój.
1. Mogę sobie pogratulować, od razu napisałem, że tak było.
2. Nowa definicja z nowomowy komunistów PiSowskich "autorytet
moralny salonu" - nie polityk, którego złapano na jakimś
przestępstwie.
Póki kogoś się nie złapie, "autorytetem" nie jest, jak się go
złapie nawet jakby nikomu niczym nie imponował nagle staje się dla
PiSowców "autorytetem".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.