Warto sobie przypomnieć jak gubiono ordery!! "Nie było by w tym nic
dziwnego, gdyby nie fakt, że odznaczenia te przyznał jeszcze w 2002
roku prezydent Aleksander Kwaśniewski. Za czasów prezydenta Warszawy
Lecha Kaczyńskiego wpadły owe krzyże na dno szafy pani Elżbiety
Jakubiak i znalazły się dopiero za nowej władzy w ratuszu.
Odznaczeni tymi medalami dopytywali się nawet w międzyczasie, co się
z Krzyżami Zasługi stało, ale odpowiadano, że się po prostu zgubiły.
Może dlatego, że odznaczeni związani byli z SLD oraz PO, a szukający
urzędnicy pana Kaczyńskiego, nieodmiennie wywodzili się z PiS? Tak
czy inaczej wszystko w końcu trafia do adresatów, a wyjaśnianiem,
kto wrzucał ordery do szafy i dlaczego nie znalazł ich przez 6 lat -
zajmie się prokuratura.>
www.mojeopinie.pl/karuzela_z_orderami,3,1225961543