Pan Kochanowski sprawuje urząd niepolityczny. Jego zadaniem nie jest dowalanie
ministrom, ani w formie procesów karnych, ani w żadnej innej formie. Dowalanie
ministrom jest w demokracji potrzebne, ale od tego jest opozycja. A pan
Kochanowski z racji urzędu do opozycji nie należy. Jeśli chce ten stan rzeczy
zmienić i działać politycznie, to oczywiście jego prawo, ale powinien zacząć od
dymisji ze swojego apolitycznego urzędu.
Konstytucja przewiduje odpowiednie procedury na panią Kopacz. Jeśli premier
uzna, że ona działa źle, to zawnioskuje do prezydenta o jej odwołanie i
prezydent ją odwoła. Jeśli opozycja w Sejmie uzna, że pani Kopacz działa źle, to
złoży wniosek o udzielenie jej wotum nieufności i Sejm się tą sprawą zajmie.
Debata może być bardzo ciekawa i jeśli wyjdzie, że . Jeśli opozycja uważa, że
pani Kopacz nie tylko działa źle, ale na dodatek złamała prawo, to złoży w
Sejmie wniosek o postawienie jej przed Trybunałem Stanu.
To wszystko jest przewidziane przez Konstytucję, natomiast działania pana
Kochanowskiego są od rzeczy.
---------------------------------------
Nowe: historia Solidarności i Okrągłego Stołu:
www.skubi.net/solidarnosc.html