Re: Pijany zderzył się z czterema samochodami i s
nehsa napisał:
> O ile sobie przypominam, to w Kodeksie Drogowym jest definicja, kto to jest kie
> rujący pojazdem? Wiele ona nie wymaga.
> Obłudne, tworzone przez obłudników prawo dopuszcza, że kierujący to facet, k
> tóry siada za kierownicą. Dlatego to dzieje się tak, jak dotychczas. Giną t
> ysiące, głównie młodych ludzi. Ale dla polskich prawników, to pestka.
>
> Nałogowi i okazjonalni alkoholicy, upośledzeni psychicznie, i upośledzeni umysł
> owo, bez prawa jazdy, i pozbawieni prawa jazdy, którzy siadają za kierownicę li
> cząc się z ewentualnością mordowania współuczestników ruchu drogowego, to t
> eż kierujący-kierowcy.
> Prawo ściga, a dziennikarskie najmimordy piętnują nietrzeżwych pieszych opiekuj
> ących się dziećmi.
>
> Wypadki komunikacyjne, według obłudnego polskiego ustawodawcy, są popełniane
> z winy nieumyślnej.
> Wystarczyłoby dokonać drobnej korekty w prawie komunikacyjnym, aby wyeliminowa
> ć z polskich dróg pospolitych bandytów. Wystarczy precyzyjnie określić, kto
> to jest kierujący pojazdem?
> Nietrzeżwy, kierowcą nie jest, i za zabicie na drodze człowieka ,powini
> en odpowiadać tak, jak za zabójstwo z premedytacją. Ale jaka kasa, uciekłaby pr
> okuratorom i sędziom?
>
>
no a oslowaty matole co z tymi nastolatkami co zginely ostatnio!!!??? byly
trzezwe!!!??? a co z kierowcami trzezwymi!!!??? ktorzy zabili(jedni ze swojej
winy inni nie ze swojej) jest ich zdecydowanie wiecej!!! a co z pieszymi
trzezwymi co wchodza pod samochod i gina!!!???
--
w dopie byliscie i gowno widzieliscie.