POpaprani i Spaprani!
Prawy i Sprawiedliwy prezesem.
W spółce węglowej albo miedziowej.
Partyjnie, żeby fachowo z sensem.
Prawnik arytmetyki bezgłowej.
Nie pamięta tabliczki mnożenia.
Ekonomista jego pomocnikiem.
Ekspert, wysoka gaża i premia.
Dlatego kończą tak złym wynikiem.
Państwowe spółki, chemii molochy.
Jak nie przygłup Rydzyka, to komuch.
Wyprzeda na złom, zostawi paprochy.
Wspomaga ich związkowy solidaruch.
Inżynier i naukowiec w odstawce.
Nie wykorzystasz ich dla kraju.
Ćwok partyjny podobny pijawce.
Ciemnota w raju siedzi na jaju.
Przez lat prawie dwadzieścia nic z tego.
Prawo do poprawki, spółki na złom.
Rozgonić tego gada prawniczego.
Dla dzieci praca. Budujmy swój dom!
www.youtube.com/watch?v=MNF0w5GOkP8