Nadal nie proste.
- Alkohol też jest legalny, a pić pod chmurką nie wolno [choć to akurat bym
zniósł, ale to inna para kaloszy].
- Posiadanie konia też jest legalne, ale na autostradę wjechać nie wolno.
- Posiadanie nadajnika jest legalne, ale nadawanie na niewykupionym paśmie już nie.
Tak więc Twój argument o legalności tytoniu nie implikuje wymuszonej możliwości
palenia w pubie.
Jak wymusić "dobrą wentylację" na właścicielu lokalu, w którym będzie pokój dla
palaczy? Mierzeniem procentowej zawartości dymu w promieniu 10m od
pomieszczenia? Nie da się egzekwować czegoś takiego jak "dobra wentylacja", a co
za tym idzie, właścicielowi lokalu nie będzie zależało na inwestycjach z tym
związanych i będzie jak jest.
Palenie to rozprzestrzenianie trujących związków w powietrzu wokół siebie. W
kraju, gdzie każdy sobie bogiem, gdzie człowiek człowiekowi wilkiem, czasem
państwo musi coś uregulować by obywatel nie był truty jeśli nie chce z własnej woli.
I od razu dorzucam, że "to nie musi iść do pubu" jest kiepskim argumentem.
Podobnie jak mecz Lecha z Legią, czy poszedłbyś na niego z małym dzieckiem?
Wątpię, burda gwarantowana i przy okazji można oberwać. Czy to źle, jeśli
państwo posyła policję, by pomogła w utrzymaniu porządku? Przecież jak chcą,
niech się biją! Nie musisz chodzić na mecze! (i kogo obchodzi, że chcesz?)
Mam nadzieję, że tym razem dotarło - choć szczerze wątpię...
--
Link trzeba było zmienić, bo GeoCities zamknięto! Koniec pewnej epoki..
Bujać- to my, panowie szlachta!