Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus
fletcher_live napisał:
> ciekawe gdzie robią takich niedorozwojów jak ty kralik. zrozumiałeś w ogóle
> cokolwiek z komenta, na który odpowiadałeś? sądząc po treści, jakichś bredniach
> (typowych dla maniakalnych zwolenników jedynej prawidłowej myśli, tj. zieg tusk
> )
> o pisowcach, to chyba nie za bardzo.
>
> swoją drogą nie rozumiem dlaczego ludzie opuszczają ten mlekiem i miodem płynąc
> y
> kraj. skąd bierze się ta biedota, ludzie nie mający co do garnka włożyć,
> wykształceni 20 latkowie zmuszeni do wyjazdu na wyspy i dymania na zmywaku, 30
> latkowie bez pracy, 40 latkowie w nie lepszej sytuacji, z masą kredytów i
> brakiem środków na ich spłatę. dziury w drogach są takie, że na całym świecie
> nie da się znaleźć czegoś co byłoby chociaż w połowie w tak tragicznym stanie
> jak nasze drogi. zabawne, bo ten stereotyp polski przytoczony przez the
> economist jako już niby niebyły, jest tak powszechny, że nie da się go nie zauw
> ażyć.
Jak wiedze teksty typu "Ten artykul prawdopodobnie uzywal october 2009
estimation", to wiem, ze mam do czynienia z czlowiekiem ulomnym, a gdy jeszcze
widze innego idiote, ktory widzi w czyms takim prawde ujawniona, zaprzecza
istnienie wielkich inwestycji drogowych podajac przyklad dziur na drogach swojej
wioski, snuje, jakies wizje zadluzonego spoleczenstwa (sukcesem Polski jest
wlasnie niskie zadluzenie spoleczenstwa), to wiem, ze nie mam do czynienia z
niedorozwojem, tylko z totalnym imbecylem...;DDDDDDDDDDD