to zdecyduj się , jest ta świadomość czy jej nie ma.
Jeśli jest - to super, można zadać pytanie tej osobie czy chce wegetowac dalej
czy stop.
A jeśli nie ma świadomości (permanentnie nie ma, nie porównuj tego z pijakiem,
który, gdy wytrzeźwieje, po paru godzinach świadomość odzyska, to są sytuacje
nieporównywalne) to nie ma co pytać i można odłączyć, skoro i tak nie żyje, a
tylko wegetuje i do tego nieświadomie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.