Gazeta.pl Forum Aktualności i Media Wiadomości Jak Coca-Cola zamknęła usta policji
Policjanci z Olsztyna i Białegostoku zamknęli nielegalną rozlewnię Coca-Coli. Jednak wystarczył jeden telefon od przedstawicieli koncernu, żeby w oficjalnych wypowiedziach policji nazwa napoju została zamieniona na "napoje gazowane".