stanislaw32 napisał:
> Generalnie moj wniosek jest taki: ja ktory bylem bardzo przyjazny
> wobec Zydow teraz jestem bardzo ostrozny.
Miasto ojca T. Rydzyka bylo zawsze naszym ulubionym miejscem
spedzania Swiat Wielkanocnych. Programy jego radiostacji budzily
nasz podziw ze wzgledu na swa subtelna, intelektualna bezstronnosc,
ponadnarodowosc i katolickie cnoty, jakze rozne od nieukrywanej
bezposrednosci deklaracji i publikacji posla na Sejm Leszka Henryka
Bubla. Miasto slynne nie tylko z postaci ojca, ale rowniez z
ulubionych przez nas wypiekow cukierniczych. Niestety, teraz
jestesmy bardzo ostrozni.
torun.gazeta.pl/torun/1,48723,2019884.html
kongreszydowski