Przed wielu laty udzielalem sie w pewnym klubie sportowym gdzie rowniez dzialalo
dwoch otwartch gejow (nie byli para, kazdy z nich mial swojego partnera). Po
treningach bralismy wszyscy prysznic i potem siedzielismy nadzy w goracej
saunie, i jakos nikt z nas nie mial problemu z ich obecnoscia. Bylo to jednak w
Szwecji a nie w zacofanej Polsce.
Blad w twoim "rozumowaniu" polega na tym, ze przypisujesz homoseksualistom
wiekszy i niekontrolowany poped seksualny. Otoz przyjmij do wiadomosci, ze ich
poped seksualny nie jest ani silniejszy ani slabszy od popedu
heteroseksualistow. Tak samo jak przytlaczajaca wiekszosc heteroseksualistow nie
bedzie sie rzucac na kazdego nagiego osobnika plci przeciwnej, tak samo
przytlaczajaca wiekszsoc homoseksualistow nie bedzie sie rzucac na kazdego
nagiego osobnika tej samej plci. Zreszta jezeli byles w wojsku, na obozach,
treningach itp. i brales prysznic w kolektywnych lazienkach, to niejednokrotnie
kapales sie nago w obecnosci gejow, tyle ze o tym nie wiedziales.
--
Elucidator
De omnibus dubitandum est