Komentarze do artykułu
Milicja zatrzymuje Polaków. Sikorski: Będzie męska rozmowa z szefem białoruskiego MSZ
- Dzisiaj został wezwany do MSZ ambasador Białorusi, wzywamy też na konsultacje naszego ambasadora z Mińska - poinformował Radosław Sikorski. Szef MSZ zapowiada "męską rozmowę" z ministrem spraw zagranicznych Białorusi. Wcześniej milicja zajęła Dom Polski w Iwieńcu i zatrzymała też siedmiu członków ZPB, którzy jechali z Grodna do Iwieńca - wszystkich zwolniła po przesłuchaniu.
Re: Dylemat starej EU z jej nowymi członkami
czlowiek_ksiazka napisała:
1. Min. Sikorski ze wszystkich polskich polityków najbardziej jest chyba podobny
do Kaczyńskiego. Różni go głównie giętkość kręgosłupa, ale nie intelekt czy
temperament. No i różni go też to, że jest bardziej medialny, lepiej ożeniony i
obracając się w innych środowiskach, ma innych doradców i jest otwarty na ich
szkolenia.
2. Owszem, kwintesencją EU są potrójne bądź poczwórne standardy i
wiernopoddańczość USA, ale są też granice u których stara EU wie, że poza nimi
jest już tylko równia pochyła do wewnątrzeuropejskich zatargów, zadym a na
koniec, jak uczy historia, wojen. Stąd strach przed awanturami na tle nacjonalnym.
> Chyba już nikt nie ma wątpliwości? Amerykanie chcą pewnie pokazać "ruskim" z
kim oraz o czym należy o UE teraz rozmawiać.
Rosjanom i Chińczykom.
>> "Rozszerzenie EU cofa ją w rozwoju na tym polu o dziesiątki lat"
> --- Co drugie twoje zdanie, a raczej każde, można złotymi zgłoskami
> zapisywać, a i tak się nie znudzi.
Nadal widać lubisz, jak się rumienię.
> p.s. Wynik wyborów na Ukrainie jest DOKł. IDENTYCZNY(!) jak 5 lat
> temu, TEGO SAMEGO rzędu wielkości, PRAKTYCZNIE (oranż-Julka zamiast
> Juszcza, ta sama stajnia) CI SAMI kandydaci, ten sam wynik! Nie
> wiedzieć czemu łUnia ocenia, że wtedy było -be, dzisiaj zaś jest -
> cacy. A mamy TO SAMO na brudnym talerzu. Pewnie Ukraińcom się
> odmieniło - wtedy w czwartej czy trzeciej rundzie wybrali :) paroma
> procentami Juszcza, zaś dzisiaj im się w drugą mańkę odmieniło - dla
> Januko punkcik czy dwa! :) 5 lat katastrofy w wykonaniu pomarańczy i
> mamy 2 procentowe wahnięcie! :) Jak nic - demokracja funkcjonuje jak
> należy, nie przymierzając jak w Kosowo! :)
Po prostu Zachód szybko pojął, że powtórki z 2004 r. nie będzie, to moża zrobić
tylko raz. Poza tym wylansowani kandydaci bardzo Zachód rozczarowali, teraz
oczeka on spokojnie i w przyczajeniu wyhoduje następną generację polityków typu
Tihipko i Jarceniuk. Przypuszczalnie na to licząc przycupnął.
> Takie są obecnie standary panujące w UE. "Ruskie" się pewnie w
> bukłak śmieją i mówią: bez połlitra zaawansowanej demokracji
> atlantyckiej nie razbjerjosz! :)
To dopiero przegrana bitwa Zachodu, ale jeszcze nie wojna.