Nie rozumiem co w tym złego, że żona pisze, jeśli pisze dobrze i rzetelnie!
Taka wypowiedź już zapowiada Sikorskiego jako dyżurnego hipokrytę RP. Powinny mu
jeszcze dołożyć organizacje kobiece!
Ja tam jestem konserwatysta, ale znanie żony i jej swobodę wypowiedzi szanuję.
Natomiast widać co tak na prawdę myślą ci farbowani "liberałowie", rząd umysłów
pod sznurek obiegowych opinii, choćby o UE....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.