> Osobiście bym wolał by osoby pochodzenia żydowskiego nie występowały w
> jakiejkolwiek roli przy POLSKICH OSOBACH POLITYCZNYCH WYSOKIEGO SZCZEBLA.
> Nie chcę aby takie osoby mające Palestynę w sercu mogły w sposób
> nieodpowiedzialny lobbować na rzecz państwa żydowskiego (wg mnie największego
> zagrożenia dla pokoju w świecie).
> Wolałbym aby obecni w polskiej POLITYCE, DZIENNIKARSTWIE Żydzi ujawnili się i
> działali jawnie.
> Strach przed ujawnieniem swego pochodzenia jest wysoce dwuznaczne i mogą
> doprowadzić do przypuszczenia iż są W SWOIM DZIAŁANIU DWUZNACZNI - nie wiadoma
> w czyim interesie występują.
To już wolę, jak to piszesz "osoby pochodzenia żydowskiego" niż muzułmanów. To
oni są ewentualnie "największym zagrożeniem dla pokoju w świecie". A Panią Anią
jako potencjalnym zagrożeniem bym się nie przejmował. W kraju z połową ludności
o poglądach antysemickich (z toruńskim radyjkiem na czele) nie będzie mogła
wiele zamieszać.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.