> Sikorski zeczywiscie jest mniej barwnym kandydatem - nie sadze, zeby upil sie
> gdziekolwiek publicznie, zeby pare lat przed prezydentura probowal pielegnowac
> polski komunizm, zeby...
Ale o czym my mowimy? Zdaje sie o... polskim prezydencie, co?!? No to co
ten caly sikorski mialby do tego?!?
A takie stawianie alternatywy miedzy kwasniewskim, a sikorskim, to - slowami
poety (gdyby tylko znal taki jezyk) - jak nie gowno, to nasrane...
___________________________________
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.