Wpierw usilowal udowodnic, ze Anne Applebaum to "nikt", tylko jedna z 790-ciu iles tam reportazystek The Washington Post oplacanych od wiersza, potem usilowal wmowic, ze to zadna pisarka bo wydala raptem jedna ksiazke.
Teraz "powrozowy" uwzial sie, ze Anne Applebaum nie jest poczytna. Bo nie ma jej na liscie 35 najczesciej czytanych artykulow w Washington Post.
Nie ma jej na dzisiejszej liscie bo to dzisiajsza lista i na tej liscie sa jedynie artykuly czytane dzisiaj(!), opublikowane nie dawniej niz w piatek 12-go. A Anne Applebaum publikowala ostatnio 9-go lutego we wtorek.
Nie wiem jak w domu powrozowego ale zazwyczaj nie czyta sie wczorajszych gazet.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.