Re: Międzynarodowy aspekt państwa Sikorskich !
Na innych forach napisałem,że prawdziwym adresatem tego medialnego
ataku haków jest właśnie że sam Radosław ,a JK się tu tylko
posłużono ! : ) Komuś w platformie mógł Radosław nie pasować z uwagi
na to że za bardzo błyszczy.Wiadomo że PO to jest partia w której
wódz nikomu nie pozwala podskoczyć wyżej pasa. A tu jest angielsko
języczny i światowy Radek! Dla małostkowych oraz młodych i
niedoświadczonych wyborców PO,którzy zwracają uwagę tylko na wygląd
zewnętrzny i prezentację,ta powierzchowna skorupa zupełnie
wystarczy ! Jeszcze więc jako prezydent mógłby się zbytnio
usamodzielnić ,i co gorsza mieć do powiedzenia ! Czy nie bardziej
logicznie wpisuję się więc w ten sielankowy obraz kapciowy
Bronisław ! ? : )
Chcę dodać że jest jeszcze inny międzynarodowy aspekt panaństwa
Sikorskich.
Otóż jest publiczną tajemnicą że w Europie toczy się cicha
i podjazdowa wojna mająca na celu wyrugowanie wpływów
amerykańskich ze starego kontynentu. Kto tą “wojaczkę” prowadzi
i dlaczego nie trzeba tłumaczyć,warto jednak zauważyć że nasz
obecny premier jest bardzo proeuropejski,a w zasadzie można nazwać
że proniemiecki. Ameryka jest jeszcze potęgą więc trzeba było i Jej
coś dać w postaci szefa MSZ. Ale jak długo premier był bezpośrednim
zwierzchnikiem ministra Sikorskiego,tak też długo mógł nie tylko
kontrolować co robi ,ale używać do własnych celów jak ośmieszanie
opozycji i wiele mu wybaczyć jak się może okazać. Niemniej
gdyby “Amerykanin”Radek miał teraz dysponować niezależnym ośrodkim
władzy w Polsce jakim jest prezydentura,to już za bardzo nie wpisuje
się w obecne europejskie “tendencje” : ) Na domiar wszystkiego
pierwszą damą w Polsce zostałaby też Amerykanka( już bez
cudzysłowia) i to taka która zna się na polityce !!! Szybko pani
Jabłonka stała by się polską Clintonową w tym sensie że też wpływała
by na męża.Różnica między tymi damami jest taka,że ta druga ma
rozbujane ambicje,a pierwsza prezentuje całkiem niezły poziom
i dlatego przy ośrodku władzy może mieć realny wpływy na polską
politykę ! No a wiadomo że za taką pierwszą parą staliby ich
amerykańscy przyjaciele i co wynika z tego już nie chcę tłumaczyć.
Czy więc myślicie państwo że to wszystko spokojnie przełknie Donald
i co gorsza jego ciotka Angela ? : )))
Zaznaczam że nie sugeruję iż Sikorski i jego żona są nam nasłani
przez jakiekolwiek wywiady,a o hakach wiem tyle co wszyscy
i pomijam je teraz,niemniej trzeba i to wyjaśnić.Jak już jesteśmy
przy tym to wyborca ma prawo wiedzieć o kandydacie na prezydenta
w zasadzie wszystko,a nie tylko jakiego pudru używa powierzchownie
i na codzień jak pisałem wyżej.A Sikorski jest ciągle jeszcze
jednym wielkim workiem tajemnicy ,a co gorsza po internetcie krążą
różne historie i to te nie związane z ostatnimi "hakami".
Dodatkowo Sikorski ma też być ponoć osobą o przerośniętej ambicji,
stawiającej naiwyżej i PONAD WSZYSTKO własne "JA"! W pracy też miał
okazywać się niekompetencją i ignorancją. Jeśli podtwierdzą się
jakakolwiek nieprawidłowości,czy to natury osobowej czy prawnej, to
moim zdaniem dyskwalifikuje go to na urząd prezydenta!!!
Ale na dzisiaj wystarczy że Sikorscy za oceanem mają i są pod
ogromnymi wpływami przykładowo demokrytycznymi i pewno innymi : )
Sam też jestem zwolennikiem zbliżenia Polski z USA, niemniej chcę
głosować na Lecha Kaczyńskiego. Tak jak Donald jest proeuropejsko-
niemiecki,jak Sikorscy proamerykańscy,lewaki proradzieckie,
tak wreszcie Lech Kaczyński PROPOLSKI !!!
Obecny Prezydent udowodnił że sam też widzi konieczność współpracy
z USA choćby w ramach przeciwwagi dla naszych zachodnich wpływów
o wschodnich nie wspominając. No i LK jak i cały PiS wcale nie są
jednocześnie tacy antyeuropejscy jak się im przypina.Zwyczajnie
wszędzie dbają o nasze interesy co dla ludzi o mentalności
POddańczej nigdy nie będzie zrozumiałe.