Lepiej może było przemilczeć tę informację, jak i wiele innych informacji się
przemilcza, bo (przykładowo) takiemu zigheilowi, czy dżonny z kalesonami może
się pomerdać obraz świata.
Takie więzienie, ba obóz koncentracyjny, a tu sobie wydzwaniają z komórki, nie
bacząc na niebotyczny roaming.
Druga sprawa: "wolne" media chyba nie kłamią, a jeśli piszą o
powoływaniu
się na informacje od grupy monitorującej łamanie praw człowieka , to
rozumie się samo przez się, że nie chodzi o grupy działające w USA, Niemczech
czy Japonii, tylko w Korei Płn. W innym przypadku by to była manipulacja
informacyjna.
Korea nie jest jakimś wyjątkiem w szafowaniu "sprawiedliwością".
Robert Ferguson został skazany na siedem lat i osiem miesięcy za kratkami
za kradzież torebki z serem o wartości 3.99 dolarów - podaje brytyjski "The
Guardian". Prokuratorzy chcieli dla niego dożywocia.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7624691,Kalifornia__siedem_lat_wiezienia_za_kradziez_sera.html
Uprzedzam, że pomawianie mnie o jakąkolwiek sympatię do reżymu
północnokoreańskiego jest prostackim nadużyciem.