Duzo nerwow, cierpliwosci i innych wyzeczen musi Pan jeszcze poniesc, ale moim
zdaniem ma Pan szanse. To, ze ubezpieczalnie nie spesza sie z wyplacaniem
zobowiazan to nalezy niejako do ich polityki ale jesli sie nie popusci i jest
sie gotowym dochodzic swoich praw sadownie, to zmieniaja zdanie. Jesli PZU
wiedzialo o wszystkim to nich teraz wyplaca i nie marudzi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.