Komentarze do artykułu
Posłowie pracują nad rewolucją drogową
Możliwe, że jeszcze w tym roku kursanci będą mogli zdawać egzamin na prawo jazdy w każdym mieście, gdzie rządzi prezydent, a być może nawet w każdym powiecie. Bezpieczniejsza ma być jazda rowerem, a łatwiejsze organizowanie rajdów samochodowych.
Posłowie pracują nad rewolucją drogową
Czyli auto opanowało świat. Już teraz niektórzy wjeżdżają niemal do domu,
pieszy nie ma szans, mieszkaniec bloku, kamienicy też nie, trucie jest tak
potężne, że najmniejsze uliczki są w ruchu zbliżone do autostrady. Była
nadzieja, że nowe nakaże wszystkie miasta zweryfikować i odesłać kierowców na
parkingi odległe od mieszkań ludzkich. Ołowica to najcięższa choroba, uszkadza
mózg w największym stopniu, powoduje straszne choroby psychiczne. Polscy
posłowie jednak zachowują się tak, jakby odkryli w autach wynalazek stanowiący
o jakości ludzkiego bytu. Tylko taka bezmyślność prowadzi w niebyt ludzi,
przyrodę, wreszcie planetę. Kierowca musi podjechać pod drzwi i tyle,
nieważne, czy to kiosk, sklepik, dom, ale palenie papierosa zabija... .Temu
problemowi poświęca się mnóstwo czasu i uwagi, zamiast jednego zapisu: można
palić tylko w miejscach wyznaczonych. Z autami tak prosto się nie da, już
czuję zmasowane ataki kierowców i wielki wrzask tych, którzy ostro protestują
przeciw palaczom. Tylko ile papierosów trzeba wypalić, by dorównać spalinom
jednego auta? Może jakiś sondaż?