Jednak całkowity zakaz palenia? Senat poprawia ustawę
Senatorowie chcą przywrócić do projektu ustawy o zakazie palenia w miejscach publicznych restrykcyjne przepisy, które wcześniej odrzucono w Sejmie - dowiedziało się TOK FM.
> > O to chodzi, ze wieksza czesc klienteli barow i sami barmani
> jak będzie zakaz w miejscy pracy, to nie będą palić, a jak będą palić i nie
> będzie klientów, to przestaną palić. Proste nie?
Jak będzie zakaz to nie będzie klientów - fakt. A właściwie ich ilość
diametralnie się zmniejszy, ale ludzie nie przestaną palić z powodu takiego, czy
innego zakazu {zakazy działają wręcz odwrotnie}. Początkowo po tej ustawie,
gdyby weszła w wersji senackiej, będzie wielki bojkot pubów, restauracji, czy
klubów przez palaczy. Przetrwają nieliczni, ale może właśnie o to w tej
koncepcji chodzi.
Inna wersja - tak, jak w Niemczech znajdą się prawnicy, którzy obejdą owe
debilne przepisy. Antyliberalne. Innymi słowy. Stowarzyszenia religijne piewców
palenia - to pomysł niemiecki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.