Gość leżałby już w piachu jakieś 150 cm pod nagrobkiem. Rodzina nie dostałaby żadnej kasy a argumentem byłaby czynna napaść na policjanta wykonywującego obowiązki służbowe. To by było. Mir domowy możesz sobie wsadzić podobnie jak inne wątpliwości, które pojawiłyby się u gościa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.