Komentarze do artykułu
Ekolog broni ekologów: Lepiej by ginęli ludzie niż ptaki? Nie znam nikogo, kto tak twierdzi
Prezydent Krakowa żali się, że ekolodzy blokowali inwestycje przeciwpowodziowe. Czy więc na ekologów można zrzucić winę za rozmiar zniszczeń wywołanych przez wodę? Dariusz Szwed zapewnia, że nie zna ekologów, dla których życie ptaków byłoby ważniejsze niż ludzkie. - Musimy siąść przy stole i porozmawiać, a nie szukać wzajemnie wrogów - apeluje były minister budownictwa.
Re: budowac wały, glupole
http://www.google.co.uk/url?sa=t&source=web&ct=res&cd=1&ved=0CBcQFjAA&url=http%3A%2F%2Fbip.minrol.gov.pl%2FFileRepozytory%2FFileRepozytoryShowImage.aspx%3Fitem_id%3D25951&rct=j&q=susza+w+polsce&ei=DW39S_7PIISM0gTMzJj0BQ&usg=AFQjCNHsRb7aWJI0E98PuEydqrzblD4log
Raport Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej
Prace badawcze dotyczące susz w Polsce, które wystąpily w okresie 1951 – 2006
upoważniają do następującego wniosku: w ostatnich dwudziestu pięciu latach częstość
występowania susz w Polsce (podobnie, jak i innych ekstremalnych zjawisk
meteorologicznych), zwiększyła się. W okresie tym największe susze, obejmujące
większą
część kraju (co najmniej 75% powierzchni obszaru kraju) odnotowano w latach:
1982, 1983,
1984, 1989, 1991, 1992, 1993, 1994, 2000, 2002, 2003, 2005 i obecnie w okresie
czerwiec/lipiec 2006 roku. Za najbardziej „katastrofalną” w tym okresie uznaje
się suszę roku
1982, 1992,1994 i obecną suszę 2006 roku.
Stąd wynika następująca statystyka co do częstości pojawiania się susz:
x w okresie 1951-1981 (30 lat) – lat posusznych było 6, (co 5 lat susza);
x w okresie 1982 – 2006 (24 lata) - lat posusznych było 13, (co 2 lata
susza).
Od roku 1982 właściwie obserwujemy permanentną suszę z dwoma 4 – 5 letnimi
okresami, w których susze nie wystąpiły na większym obszarze kraju.
Wypieprzyc cala wode do morza - taka jest opinia szanownego forum gazety wyborczej?
Jakies pomysly? Po rozumek do makówki, zamiast tych bezsensownych połajanek..