Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   ACTA i rowerek

ACTA i rowerek

Autor: jartam 31.01.12, 14:15

Kilka lat temu poszłam na spacer z małym dzieckiem mojej bratanicy. Na placu zabaw dziewczynką pobiegła na zjeżdżalnie pozostawiając mi pod opieka trzykołowy rowerek.
Wiedziałam, że ma dość określony i zdecydowany stosunek do rzeczy własnych a mimo to nie przepędziłam chłopczyka, który zainteresował się rowerkiem. Moja podopieczna rzuciła się z dzikim wrzaskiem, zmuszając go do odejścia, co jednak jej nie uspokoiło. Płakała całą drogę do domu a potem jeszcze przez parę miesięcy na sam mój widok wybucha wrzaskiem, nie pozwalając mi odciążyć swojej matki ani jednym spacerem.
Już w czasie tego nieszczęsnego powrotu do domu próbowałam z nią rozmawiać, i o jej przekonaniu własnej krzywdy, i o podstawach mojej winy, ale krzyk pochłaniał wszystko.
Gdy sama chowałam dzieci, nie pamiętam takich problemów – dzieliły się chętnie .
Może dlatego, że w tamtych czasach nie miły dużo zabawek i mogły liczyć na wymianę - nie wiem. Teraz każde dziecko ma wszystkie zabawki i dzielnie nie ma „racji bytu”
Oglądałam wczoraj program redaktora T. Lisa. I zaczęłam widzieć ten rodzaj reakcji i słyszeć ten rodzaj krzyku na naszych ulicach. Krzyk urażonego dziecka, które będzie teraz głuche na argumenty i próby porozumienia. Bo jego zdanie zostało zignorowane .
Nie ważne już dlaczego.
Rząd Tuska będzie już tylko „be”, teraz skłonni jesteśmy pokochać nawet PiS niezależnie co sobą reprezentuje, byle ukarać „niesubordynowaną ciotkę”
Od kiedy ta walka jest nie o sprawę a przeciw komuś?
Od kiedy obraża się inteligencję rozmówców wyciągając nieprzystające historie o 12-letniej dziewczynce ściągającej obrazek kotka z Internetu i staruszce w aptece pozbawionych tańszych leków.
Mam 60 lat i na pewno nie znam się na komputerach i nie angażuję w Internet tak jak ludzie młodzi, ale te argumenty mogą tylko obrazować niekompetencje lub arogancje rozmówców i są metodą opartą na tym czego młodzi ludzie powinni się brzydzić- przekłamania informacji, manipulacji faktami, i braku szacunku dla przeciwnika oraz ignorowaniem konieczności dialogu. Mówił o tym dialogu, w programie redaktora T.Lisa, minister M.Boni i wierzę że jest wśród tej młodej fali grupa ludzi, która weźmie na siebie to trudne zadanie i podejmie rozmowy.
Bo inaczej można „wylać dziecko z kąpielą”.

Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • ACTA i rowerek - jartam 31.01.12, 14:15

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.