Dźwigał półtorametrowy krzyż, na jednej z głównych ulic Lublina. Jego drogę krzyżową przerwali policjanci, bo 31-latek nie potrafił wyjaśnić skąd go wziął.
Po prostu dosłownie zrozumiał przesłanie księdza, że każdy niesie swój krzyż. Chcą mu dać 5 lat więzienia? Ale za co? Przecież w naszym kraju jest wolność religijna i on niosąc krzyż wyrażał jedynie swoje uczucia religijne. Policjanci powinni być oskarżenie o obrazę tych uczuć, gdyż brutalnie przerwali ich ekspresję. Także uważam, że dla każdego policjanta odpowiednią karą będzie 5000 zł. Gdyby ktoś szedł ulicą i się biczował to też by go zatrzymano, bo nie można się publicznie umartwiać.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.