Mówiłem o zabijaniu zwierząt przez ludzi, a nie ludzi między sobą, mówiłem o
zdobywaniu pożywienia i nie miałem na myśli kanibalizmu... Ludzie to coś więcej
niż zwierzęta, a ja tylko przytaczam argumenty ludzi twierdzących, że człowiek
to nic więcej, jak tylko jeszcze jedno zwierzę, o takich samych prawach, jak
inne, jednocześnie obalając ich racje ich własną bronią (skoro, jak twierdzą,
człowiek to tylko kolejne zwierzę, jakie dźwiga nasza planeta, to ma takie samo
prawo do podobnych zachowań, jak inne gatunki, a więc też do zabijania
przedstawicieli innych gatunków...)Ja zaś polemizuję z tym twierdząc, że
człowiek ma znacznie większe prawa (i obowiązki). Słusznie zauważyłeś, że to nie
to samo gdy zwierzęta zabijają inne zwierzęta niż gdy ludzie się mordują.
Zwierząt nie obowiązują żadne prawa moralne, nie mają sumienia. To właśnie
zdolność odróżniania dobra od zła (a więc moralność) odróżnia człowieka od
zwierzęcia. Co do bakterii i kręgowców to czemu ich nie porównywać? Gdzie byś
chciał postawić granicę? Tylko kręgowce? A dlaczego? Możesz to uzasadnić?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.