Mmm mmm mm... sugerujesz, że rośliny nie odczuwają "bólu" - w sensie
odpowiednich impulsów elektrycznych - np. przy wyrywaniu z ziemi, obrywaniu
liści itp.? Faszysta, morderca biednych stworzeń, które, w przeciwnieństwie do
zwierzęcia, nawet uciec nie mogą przed krwawym, zbroczonym chlorofilem weganem.
Oby cię jakaś rosiczka dopadła dwumetrowa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.