Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: Budowlańce-naciągacze. czy aby praw...

Komentarze do artykułu

Wassermann ściga teściową wykonawcy domu

Teściowa wykonawcy domu ministra Zbigniewa Wassermanna napisała do TVP list ze skargą na polityka PiS. Wassermann podał ją za to do sądu. Wczoraj odbyła się pierwsza rozprawa. Nie zawarto ugody.

Re: Budowlańce-naciągacze. czy aby prawda????

Autor: gordon26 03.11.05, 10:45
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
jezeli dobrze czytam ten artykuł to:
ma do zapłacenia 240 tys za budowę. dał jak piszą wiekszą połowe- hmmm ile to
jest :) zakładam ze ok 120-140 tys zł.
zarzuty postawione fachowcom to

1: żle zamontowany dach- koszt takiego dachu blacha imitującej dachówkę + drewno
sezonowane strzelę bo nie widziałem kubatury domu powinien wyniesc 20 tys zł z
robocizną. w tym materiały stanowia pewnie jakies 70 % kosztow.

2. zle zamontowan instalacja elektryczna: tu jestem laikiem zupełnym. kiedys od
jednego punktu (czytaj gniazdka) placono 20 zł. ile moze ich miec w domu plus
koszty kabli. przepłace twierdzac iz mogła kosztowac go 7 tys zł

3 uszkodzono kabel telefoniczny. hmm naprawa takiej usterki to nie wiem 100 zł??
200??? sam bym to za 100 zrobił.

ad .1 ja jezeil mam zepsuty dach to
1- wzywam specjalistyczna ekipe dekarską do usunięcia usterki (poniewaz
uszkodzony dach uniemożliwia mi mieszkanie w danym domu, no chyba iz to
uszkodzenie nie jest takie groźne.) czyli są dwa wyjscia. Optymistyczne:
naprawa doraźna pozwalająca doprowadzić dach do stanu na tip top płace ok
1000-2000 tys i obciążam za to mojego wykonawcę. sprawa gorsza dach jest
zdupiony ale zaznaczam iż tam nie mieszkam. rozbieram go i stawiam od nowa z
korektami koszt ok 10000 tyś zł no przecież materiały już mam.

2 zle zamontowana instalacja elektryczna. wzywam elektryka ktory
dokonuje ponownego podłaczenia instalacji elektrycznej, poniewaz zakładam iz
przewody w tynku leża a nie wystaja na zewnątrz. koszt 1000 zł max.

3 a do telefonu mam juz tylko pusty smiech. chyba ze zakładł już sobie
czerwony telefon, a kosztów tych lini nikt akurat nie publikuje.

reasumując, koszt naprawy całego domu wyniesie ok 20-10 tys w zaleznosci od
wersji. oczywiscie koszt obciaza wykonawcę


hmmmmm ciekawi mi czemu nie chce wypłacić mu pozostałych 100 tys zl. Straty
moralne????

tak na marginesie jeżeli on tam mieszka to lamie prawo gdyż tak wadliwy dom nie
może byc odebrany pod zamieszkanie, i nie moze tam zamieszkac gdyz jest
zbudowany niezgodnie ze sztuka budowlaną. jezeli jednak jest tam meldowany to
sam sobie zaprzecza. musiał miec tak ze inspektora budowlanego prowadzacego
budowe. jezeli ktos cos skopał to pierwszy powinien poleciec . a o tym nie
słyszalem.
i jeszcze taka ciekawa pogłoska która słyszałem w telewizji.: brak na to
umowy???? nie wierzę ??????
chyba ze jest wersja taka: inspetor nie odebrał budowy bo to bubel, waserman sie
wścieka bo nie moze mieszkać, wiec powinien zatrudnić nowa ekipę która wg
cennika dokonuje poprawek wystawia rachunek swojemu partaczowi, ale różnice
oddaje. nie zapominajmy iz stał się posiadaczem materiaóow ktore sa zamontowane
w ty domu. tynki dach kable etc. Domniemuję iż płacił za nie wykonawca robót.
Wskazuje na to wysoka suma 240 tys . tyle przeciez nie kosztuje sama robocizna w
Polsce, ale robocizna z MTERIAŁAMI.


Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-355
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.