Czyli Lepper miał rację co do lądowania talibów w Klewkach? Pomylił tylko nazwy
miejscowości i środki transportu, ale talibowie na mazurach jednak wylądowali?
Oznaczałoby to, że Lepper wcale nie był taki odlotowy jak wszyscy myśleli.
I popatrzcie, pierwsi się na nim poznali Kaczyńscy, obsadzając Leppera na
stanowisku wicemarszałka Sejmu! Musieli wiedzieć o tych talibach, tylko skąd?
Bezpośrednio z CIA? :-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.