tia. tylko: żeby torturować TERRORYSTĘ (na co, imo, nasze standardy prawne NAM
nie powinny na to pozwalać - i, przy okazji, jeśli to się dzieje na terenie
europy - również), trzeba być pewnym, że to terrorysta faktycznie...
amerykańskie bezprocesowe "złap i aresztuj" tej pewności nie gwarantuje - jeśli
złapią bylejakiego człowieka w imię podejrzeń... to co?
posiedzi sobie w Guantanamo, czy innej pace, a potem go wypuszczą bez niczego,
bo "ups! mała pomyłka"?
btw. to, że ktoś jest Arabem/muzułmaninem nie sprawia, że prawa człowieka go nie
dotyczą!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.