interwencja nie byla z cala pewnoscia wlasciwa, a juz z pewnoscia nie sposob w
jaki jej dokonano. Powiedz mi, dlaczego nikt nie rozpedzil i nie powsadzal do
radiowozow prawdziwych agresorow, czyli tych, ktorzy stali na zewnatrz?
I jak mozemy mowic o panstwie prawa, jesli prawo jest najpierw lamane przez
panstwo? Nie mozna przeciw temu manifestowac? Swietnie, bedziemy mieli druga
Bialorus.
--
There is a star in the sky
guiding my way with its light
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.