Na wszystko zgoda. Problem tylko w tym, że zakaz z demokratycznymi procedurami
nie miał nic wspólnego. Wynika z tego, że władza wybrana demokratycznie zaczęła
postępować wbrew demokratycznym reguła (i tak czasem bywa). Jedynym sposobem na
taką władzę jest więc obywatelskie nieposłuszeństwo.
P.S. A z tą "anarchią i psuciem państwa" to już to gdzieś słyszałem. Aha już
wiem: konferencja prasowa Urbana 14 grudnia 1982.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.