> Zalecam zapoznanie sie z prawem unijnym nadrzednym wobec polskiego oraz z
orzec
> znictwa Sadu Najwyszego w sprawie sytuacji uprawniajacych do zakazu marszu.
Jes
> li zagrozenie zycia lub zdrowia jest z winy organizatorow to taki zakaz mozna
p
> odtzrymac. W innej sytuacji jest ograniczeniem bezprawnym wolnosci
organizowani
> a pokojowych zgromadzen.
Jak rozumiem, jestes lepszym fachowcem niz prawnicy w biurze prezydenta
Poznania i wojewody? Byc moze. No to chyba moglbys doradzic organizatorom
procedure skarzoco-odwolawcza?
I jeszcze jedno - czy te unijne przepisy, nadrzedne wobec prawa polskiego (o
ile mi wiadomo, taka sytuacja nie wystepuje, owa nadrzednosc oznaczala
koniecznosc dostosowania polskiego prawa do norm unijnych - Prawo o
zgromadzeniach nie zostalo zanegowane, wiec chyba jest zgodne z unijnym?) oraz
orzecznictwo Sadu Najwyzszego pozostawia wymierzenie prawa organizatorom
zakazanej demonstracji? A do czegos takiego doszlo w Poznaniu. NAwet jesli
decyzja urzednikow byla nieprawna, to postepowanie demonstrantow - rowniez.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.