Ci, co dla nich najważniejszy jest seks, nie budząmojej sympati. Tak samo jak
hetero jak i homo. A zważcie, że tylko homo manifestują, bo ta skłonność jeśli
jest, to nie w zwykłym nasileniu, tylko przerosłym nieco, jak gruczoł. To
seksocholicy homoseksualni. Z tych madmiarowych i szkodliwych w efekcie dla
nich skłonności powinni się leczyć. Niech sobie będą jacy chcą, tylko poco to
manifestować. I narzucać się. To mi kur.a pedofilię przypomina, albo
ekshibicjonizm. I w dupie mam ich problemy. Bo te sami prowokująprzez publiczne
wyuzdane zachowanie zwykle. A poza tym, z tą miłością u nich to fikcja.
Pokażcie mi paręhomo, wierną sobie "po grób". Tylko dupczenie im w głowie i nic
innego.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.